<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Dyrekcja &#187; Łasiczka z damą</title>
	<atom:link href="http://dyrekcja.pl/category/teksty/lasiczka-z-dama/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dyrekcja.pl</link>
	<description>Zarządzanie, inżynieria i technologia</description>
	<lastBuildDate>Sun, 11 Oct 2009 12:48:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='dyrekcja.pl' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/9d4e6875eb50c9e45c7cc0747a404926?s=96&#038;d=http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Dyrekcja &#187; Łasiczka z damą</title>
		<link>http://dyrekcja.pl</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://dyrekcja.pl/osd.xml" title="Dyrekcja" />
	<atom:link rel='hub' href='http://dyrekcja.pl/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Najlepsze praktyki przemysłowe w projektowaniu oprogramowania i w usługach IT</title>
		<link>http://dyrekcja.pl/2009/09/05/najlepsze-praktyki-przemyslowe-w-it/</link>
		<comments>http://dyrekcja.pl/2009/09/05/najlepsze-praktyki-przemyslowe-w-it/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 2009 17:30:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej Góralczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teksty]]></category>
		<category><![CDATA[Łasiczka z damą]]></category>
		<category><![CDATA[Analiza Wartości]]></category>
		<category><![CDATA[BPI]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomika]]></category>
		<category><![CDATA[IE]]></category>
		<category><![CDATA[informatyka]]></category>
		<category><![CDATA[inżynieria wartości]]></category>
		<category><![CDATA[ITIL]]></category>
		<category><![CDATA[KAIZEN]]></category>
		<category><![CDATA[projektowanie zintegrowane]]></category>
		<category><![CDATA[Robust Engineering]]></category>
		<category><![CDATA[SPC]]></category>
		<category><![CDATA[sześć sigma]]></category>
		<category><![CDATA[TQC]]></category>
		<category><![CDATA[utrzymanie maszyn]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dyrekcja.wordpress.com/?p=465</guid>
		<description><![CDATA[Łasiczka z damą, czyli inny punkt widzenia Przemysłowe podejścia i techniki organizacji pracy warto zastosować w IT. Referat przygotowany na konferencję użykowników Oracle. Prezentacja z tego wykładu znajduje się tutaj. Najlepsze praktyki przemysłowe w projektowaniu oprogramowania i w usługach IT Iwona D. Bartczak Business Dialog Andrzej Góralczyk Dyrekcja.pl Abstrakt. W referacie przedstawiono propozycje zastosowania wybranych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dyrekcja.pl&blog=9228433&post=465&subd=dyrekcja&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:right;">
<p style="text-align:right;"><span style="color:#ff00ff;"><em>Łasiczka z damą, czyli inny punkt widzenia</em></span></p>
<p><strong>Przemysłowe podejścia i techniki organizacji pracy warto zastosować w IT.</strong></p>
<div>
<p><em>Referat przygotowany na konferencję użykowników Oracle.<br />
Prezentacja z tego wykładu znajduje się <a title="KAIZEN dla IT - wykład na PLOUG 2006" href="http://dyrekcja.pl/?attachment_id=462" target="_blank">tutaj</a>.</em></p>
<p><em><br />
</em></p>
<h2 style="text-align:center;">Najlepsze praktyki przemysłowe w projektowaniu oprogramowania i w usługach IT</h2>
<p align="center">Iwona D. Bartczak<br />
Business Dialog</p>
<p align="center">Andrzej Góralczyk<br />
Dyrekcja.pl</p>
<p><em> <strong>Abstrakt</strong>. W referacie przedstawiono propozycje zastosowania wybranych najlepszych praktyk przemysłowych do zapewnienia jakości i produktywności w procesach projektowania sotware&#8217;u i świadczenia usług IT w przedsiębiorstwach. Sektor IT dopracował się szeregu specyficznych dla siebie rozwiązań w obu omawianych dziedzinach. Mimo to jakość oprogramowania w wielu obszarach zastosowań nadal wzbudza poważne zastrzeżenia użytkowników, a efektywność pracy działów IT w przedsiębiorstwach nadal pozostaje problemem. Wnioski i postulaty podnoszone przez uczestników projektów realizowanych przez Business Dialog i portal Dyrekcja.pl wskazują, że świadomość tych faktów jest powszechna w wśród kadry kierowniczej IT i niekiedy towarzyszy jej poszukiwanie lepszych rozwiązań w obu dziedzinach. Rośnie zainteresowanie najlepszymi praktykami wypracowanymi w przemyśle przetwórczym. Pojawiają się wycinkowe rozwiązania przeniesione wprost z przemysłu, jak np. podział pracy i ról w zespołach programistów, statystyczne sterowanie procesami przez jakość, czy Robust Engineering. Propozycje przedstawione w referacie idą dalej – ujmują te doświadczenia w sposób systematyczny, w ramach filozofii KAIZEN oraz pokazują przykłady przystosowania przemysłowych podejść i technik do zapewnienia jakości w projektowaniu software&#8217;u i do organizacji pracy działów IT. </em></p>
<h2>Wprowadzenie</h2>
<p>W rozwoju informatyki jako dziedziny działalności gospodarczej coraz wyraźniej widoczne jest poszukiwanie rozwiązań wypracowanych w innych sektorach. Obserwujemy ów trend na co dzień w toku projektów realizowanych z udziałem szefów informatyki przez Business Dialog i portal Dyrekcja.pl. Wśród postulatów podnoszonych przez uczestników tych projektów najwyraźniejsze dotyczą metod zapewnienia jakości oprogramowania oraz przebudowy roli informatyki w przedsiębiorstwach. Być może ważnym źródłem omawianego trendu jest niezadowolenie z poziomu jakości i produktywności osiąganych dotychczas technikami opracowywanymi samodzielnie przez informatyków.</p>
<p>Podobne zjawisko można było obserwować w historii bardziej dojrzałych sektorów, więc można przypuszczać, że dalsza ewolucja sposobów działania informatyki będzie w znacznym stopniu powtórką historii rozwoju przemysłu przetwórczego, najbardziej zaawansowanego pod względem zarządzania i organizacji pracy. Przypuszczenie to stanowi przesłankę zarysowanej poniżej propozycji przeniesienia najlepszych praktyk zarządzania z tradycyjnych dziedzin przemysłu do informatyki.</p>
<h2>Inżynieria wartości i punkt widzenia Użytkownika</h2>
<p>W tradycyjnych sektorach gospodarki ogólne ramy dla inżynierii projektowania, produkcji i procesów eksploatacji tworzy Inżynieria Wartości, która rozmaitymi metodami i technikami bada i ustala wymagania Klienta i Użytkownika, a następnie przekształca je w produkt – wyrób bądź usługę. Niektóre praktyki w projektowaniu i w obsłudze produktów informatyki mieszczą się w ogólnych ramach Inżynierii Wartości. Można je więc traktować jako punkt wyjścia do systematycznej, krok po kroku implementacji najlepszych praktyk przemysłowych do IT. Poniżej przedstawiamy systematykę podejść i metod Inżynierii Wartości ujętą w taki sposób, aby łatwo było w niej umiejscowić wybrane typowe praktyki projektowania oprogramowania oraz utrzymania infrastruktury informatycznej.</p>
<p><strong>Projektowanie zintegrowane</strong> – wyższy stopień rozwoju projektowania równoległego (<em>Concurrent Engineering</em>), w którym poszczególne etapy procesu projektowania nakładają się na siebie i są wykonywane równolegle. Projektowanie zintegrowane jest możliwe pod dwoma warunkami: standard podstawowy produktu musi być dobrze określony (wiadomo co jest rowerem, a co samochodem), a komunikacja z Użytkownikiem i w łonie zespołu tworzącego nowy produkt musi być intensywna, pozbawiona barier.</p>
<p>W informatyce znany jest problem nadmiernie wydłużonego cyklu projektowania wg tradycyjnej metodologii „wodospadu” (waterfall model). Elementy projektowania równoległego pojawiają się w większych projektach budowy software&#8217;u, w szczególności w strefie otwartych standardów oprogramowania. Jednakże typowe dla współczesnej inżynierii oprogramowania rozwiązanie problemu wodospadu, mianowicie programowanie iteracyjne (szczupłe i ekstremalne) nie jest rozwiązaniem optymalnym. Zrodziło się zapewne dlatego, że nie są spełnione dwa wspomniane warunki – nie wiadomo do końca, czym jest projektowany produkt, a zespół projektantów pracuje „pod kloszem”. Wykorzystanie najlepszych praktyk projektowania zintegrowanego wymaga rozwiązania tych dwóch problemów.</p>
<p><strong>Analiza wartości</strong> – ma na celu określenie minimalnego zestawu wymagań, które powinien spełniać produkt oraz znalezienie optymalnej pod względem ekonomicznym wielkości zasobów niezbędnych dla spełnienia tych wymagań (materiału, pracy, czasu, technologii, wyposażenia itd.). W sektorze informatyki postępuje się odwrotnie, z wiadomymi skutkami. Ocenia się na przykład, że aplikacje dla biznesu średnio mają 40% nadmiaru funkcjonalności, nigdy nie wykorzystywanego przez Użytkownika i są nadmiernie złożone jak na jego wymagania. Rozmiary infrastruktury także są zbyt wielkie na każdym szczeblu, od pojedynczego stanowiska pracy po wielkie systemy, a przez to jest ona nadmiernie kosztowna w całym jej cyklu życia. Przed informatyką stoi wyzwanie – rewolucja mentalna umożliwiająca uznanie punktu widzenia Klienta i Użytkownika jako JEDYNEJ podstawy dla definicji produktu i jego jakości.</p>
<p><strong>Ekonomika cyklu życia produktu</strong> – odgrywa zasadniczą rolę w organizacji procesów projektowania, eksploatacji i wymiany produktu. W typowych przypadkach ok. 70% kosztów cyklu życia wyrobów takich, jak maszyny i urządzenia określanych jest na etapie projektowania. Należy przypuszczać, że podobnie jest z oprogramowaniem dla biznesu. Wśród najlepszych praktyk projektowania zapewniających ekonomiczność cyklu życia jest zasada formułowania założeń „od tyłu”: najpierw założenia dotyczące sposobu zakończenia okresu eksploatacji, następnie kolejno założenia określające plany obsługi (utrzymania infrastruktury), założenia użytkowe, założenia dotyczące rozruchu (uruchomienia eksploatacji), założenia określające sposób produkcji wyrobu i wreszcie założenia dotyczące organizacji procesów przedprodukcyjnych (produkcja próbna, testowanie, wykonanie prototypów). W metodologii projektowania software&#8217;u istnieją zaczątki podobnego podejścia, np. tzw. projektowanie kierowane testowaniem. Wydaje się zatem, że pełne wprowadzenie omawianej zasady dałoby się wprowadzić bez większych trudności.</p>
<p>„Druga noga” ekonomiki cyklu życia to organizacja utrzymania infrastruktury. Trzeba powiedzieć, że najlepsze plany obsługi, takie jak utrzymanie prewencyjne (zapobiegawcze) oraz produktywne (nastawione na maksimum efektu ekonomicznego w cyklu życia) należą do rzadkości zarówno w odniesieniu do wyposażenia tradycyjnego, jak i informatycznego. Jednakże w obszarze tradycyjnym najlepsze praktyki są kompletnymi systemami utrzymania i kompletnymi metodologiami, gotowymi do wykorzystania. Wykorzystanie ich wymaga m. in. modyfikacji miernika, jakim jest poziom obsługi (service level) oraz podejść do organizacji pracy działów IT uwarunkowanych wymogiem maksymalizacji tego wskaźnika.</p>
<p><strong>Sterowanie przez jakość</strong> – według najlepszych praktyk jakość jest określana WYŁĄCZNIE przez Klienta, ale klientem jest zarówno Użytkownik urządzenia w firmie, jak i właściciel biznesu. Użytkownik wymaga określonego minimalnego, ale niezbędnego zestawu funkcji i cech produktu, a właściciel wymaga określonej progowej ekonomiczności procesów, w których system służy jako narzędzie. W ten sposób zostają określone granice, w których muszą mieścić się parametry rezultatu procesu. U podstaw sterowania przez jakość leży zasada, że utrzymanie rezultatu procesu w określonych granicach dokonuje się poprzez doskonalenie procesu, a nie np. poprzez selekcję rezultatów dobrych i odrzucanie niedobrych. Z drugiej strony wiadomo, że najlepszą strategią sterowania procesem jest redukowanie jego wariancji. W tradycyjnym przemyśle istnieją metodologie sterowania przez jakość właściwie każdym procesem.</p>
<p>W odniesieniu do procesów projektowania najbardziej rozpowszechnione metodologie to projektowanie eksperymentalne i projektowanie solidne (Robust Engineering). Znane są próby zastosowania obu metodologii do projektowania software&#8217;u, lecz doświadczenia te są fragmentaryczne i nie zostały upowszechnione.</p>
<p>W odniesieniu do procesów eksploatacji i obsługi stosowanych jest kilka metodologii sterowania przez jakość, z których najbardziej znane to SPC czyli Statystyczne Sterowanie Procesami oraz Sześć Sigma. Elementy obu podejść sprawdzają się ze znakomitymi wynikami w projektowaniu wielkich systemów informatycznych i aplikacji krytycznych w sektorze kosmicznym i obronnym i warte są upowszechnienia.</p>
<p><strong>Inżynieria procesów</strong> – w jej ramach dwie metodologie nadają się do implementacji w ulepszaniu procesów projektowania i eksploatacji wyrobów i usług informatycznych – te same, które najpowszechniej stosowane są w przemyśle przetwórczym. Praktyczna Inżynieria Przemysłowa to metodologia ulepszania dokonywanego na niskich szczeblach organizacyjnych, najczęściej na szczeblu zespołu. Natomiast BPI czyli Przeprojektowanie Procesów Biznesowych, które można nazwać „łagodnym reengineeringiem” organizowane jest zazwyczaj i zarządzane ze szczebla przedsiębiorstwa.</p>
<p>Elementy pierwszej ze wspomnianych metodologii zaczynają pojawiać się w dziedzinie projektowania software&#8217;u w postaci podziału pracy pomiędzy osoby pełniące różne role w tym procesie np. analityka/architekta biznesowego, architekta systemów i aplikacji, programistów i testerów. Najlepsze praktyki przemysłowe nasuwają przypuszczenie, że właściwym kierunkiem ewolucji tego podziału pracy będzie łączenie dwóch pierwszych ról, jednakże dopiero wtedy, gdy pojawią się specjaliści o wysokich kompetencjach zarówno w dziedzinie użytkowania, jak i projektowania architektury produktów informatycznych.</p>
<p>Z punktu widzenia inżynierii procesów dziedzina utrzymania infrastruktury IT w przedsiębiorstwach wydaje się najbardziej zaniedbana, mimo upowszechniania najlepszych praktyk w rodzaju ITIL. Wydaje się, że u źródła tej słabości leży niedostateczne jeszcze rozumienie tych procesów biznesowych z punktu widzenia Klienta oraz zignorowanie najlepszych praktyk przemysłowych na rzecz podejść i technik wywodzących się z samej IT.</p>
<p>Podsumowując ten punkt można stwierdzić, że w zarządzaniu informatyką nieobecne są do tej pory zagadnienia ciągłości i płynności procesów, dystrybucji pracy, zdolności procesów itd.</p>
<h2>KAIZEN sposobem na uprzemysłowienie informatyki</h2>
<p>KAIZEN jest ogólną metodologią przejścia danej dziedziny gospodarki z rzemieślniczego do przemysłowego stadium rozwoju. Wiadomo, że zmiana o tak szerokim i głębokim zasięgu nie może dokonać się z dnia na dzień, wymaga nie tylko czasu, ale także systematycznego podejścia. Wśród wielu sprawdzonych w praktyce zalet KAIZEN jest to, że początek tej przemiany dokonywany jest z zastosowaniem technik organizatorskich wywodzących się z rzemiosła, które stopniowo uzupełniane są technikami profesjonalnej inżynierii i organizacji pracy.</p>
<p>Cele dalekosiężne programu KAIZEN dla IT mogą i chyba powinny być te same, co w przemyśle przetwórczym – rozwój ludzi, osiągnięcie radykalnej poprawy jakości produktów informatycznych i kilkunastokrotny wzrost produktywności w sektorze.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p><a title="KAIZEN dla IT - wykład na PLOUG 2006" href="http://dyrekcja.pl/?attachment_id=462" target="_blank">Prezentacja z tego wykładu</a></p>
<p>&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p><strong>Patrz także <a title="KAIZEN dla IT - warsztaty" href="/about/kaizen-dla-it/" target="_blank">KAIZEN dla IT</a></strong></p>
<p>&#8212;&#8212;&#8211;</p>
</div>
<br />Posted in Teksty, Łasiczka z damą Tagged: Analiza Wartości, BPI, ekonomika, IE, informatyka, inżynieria wartości, ITIL, KAIZEN, projektowanie zintegrowane, Robust Engineering, SPC, sześć sigma, TQC, utrzymanie maszyn <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dyrekcja.wordpress.com/465/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dyrekcja.wordpress.com/465/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dyrekcja.wordpress.com/465/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dyrekcja.wordpress.com/465/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dyrekcja.wordpress.com/465/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dyrekcja.wordpress.com/465/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dyrekcja.wordpress.com/465/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dyrekcja.wordpress.com/465/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dyrekcja.wordpress.com/465/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dyrekcja.wordpress.com/465/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dyrekcja.pl&blog=9228433&post=465&subd=dyrekcja&ref=&feed=1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dyrekcja.pl/2009/09/05/najlepsze-praktyki-przemyslowe-w-it/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">AndrzejG</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Dwa oblicza innowacyjności</title>
		<link>http://dyrekcja.pl/2009/09/05/dwa-oblicza-innowacyjnosci/</link>
		<comments>http://dyrekcja.pl/2009/09/05/dwa-oblicza-innowacyjnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 2009 16:36:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej Góralczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teksty]]></category>
		<category><![CDATA[Łasiczka z damą]]></category>
		<category><![CDATA[innowacyjność]]></category>
		<category><![CDATA[kapitał społeczny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dyrekcja.wordpress.com/?p=459</guid>
		<description><![CDATA[Łasiczka z damą, czyli inny punkt widzenia Pojęcie innowacyjności ma dwa oblicza. O pierwszym obliczu mówi się bardzo dużo w mediach, bo łatwo trafia do wyobraźni. Dzięki obliczu medialnemu innowacji biedni lepiej rozumieją, dlaczego są biedni, a bogaci mogą jeszcze bardziej być dumni ze swojego bogactwa. Amir Jan Fazlagić Pierwsze oblicze innowacyjności znajduje się w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dyrekcja.pl&blog=9228433&post=459&subd=dyrekcja&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:right;"><span style="color:#ff00ff;"><em>Łasiczka z damą, czyli inny punkt widzenia</em></span></p>
<p><strong>Pojęcie innowacyjności ma dwa oblicza. O pierwszym obliczu mówi się bardzo dużo w mediach, bo łatwo trafia do wyobraźni. Dzięki obliczu medialnemu innowacji biedni lepiej rozumieją, dlaczego są biedni, a bogaci mogą jeszcze bardziej być dumni ze swojego bogactwa.</strong></p>
<div>
<p><em>Amir Jan Fazlagić</em></p>
<p>Pierwsze oblicze innowacyjności znajduje się w liczbach, pieniądzach i obrazach.<br />
Drugie oblicze znajduje się w ludzkich duszach, emocjach, postawach, wyznawanych wartościach.</p>
<h2>Pierwsze oblicze innowacyjności</h2>
<p>Widzimy je w mediach i w statystykach. Gdy kolejny kontenerowiec jest załadowywany na Tajwanie najnowszymi płytami głównymi do komputerów osobistych, tajwański bilans handlowy wzrasta. Towary <em>high-tech</em> opuszczają Azję i docierają do bogatej Europy zachodniej np. przez port w Hamburgu. Część z nich wyląduje w biurze projektowym Airbusa w Tuluzie. Tam powstaje kolejny egzemplarz Airbusa nafaszerowany elektroniką i wiedzą europejskich inżynierów. Polecą nim chińscy biznesmeni, być może z misją handlową na Tajwan. Kraje najbardziej innowacyjne charakteryzuje wysoki udział wyrobów wysokiej technologii w eksporcie. Na świecie liderami są Francja i Stany Zjednoczone, gdzie co trzeci dolar bądź euro zarobiony na eksporcie pochodzi z towarów i usług <em>high-tech</em>. Szwajcarski inżynier zarabia być może 100 razy więcej niż inżynier w New Delhi, ale to Szwajcarzy projektują najlepsze tamy górskie na świecie i dlatego inżynier w Szwajcarii zarabia więcej niż jego kolega w New Delhi. Gdy w Poznaniu budowano fragment obwodnicy miasta, który jest jednocześnie fragmentem autostrady A-2, nie przerwano ruchu pociągów na trasie Poznań-Wrocław, ponieważ pewna francuska firma opracowała technologię wsuwania bloków betonowych tunelu pod nasyp kolejowy. To jest także przykład usługi <em>high-tech</em>.</p>
<h2>Skrzydła innowacyjności</h2>
<p>Polscy decydenci ośmieleni szansą pozyskania wielkich funduszy europejskich już ostrzą sobie apetyty na budowę fabryk i ośrodków badawczo rozwojowych, np. w Lublinie. Ale pojawia się pytanie: „czy ptak lata, ponieważ ma skrzydła, czy też ma skrzydła dzięki lataniu”? I tak trafiamy do sedna kwestii innowacyjności – drugiego jej oblicza. Jak wiadomo współwystępowanie nie oznacza korelacji. Jeśli Koreańczycy mają dużo ośrodków badawczych, to może znaczyć, ale nie musi, że owocuje to wzrostem eksportu <em>high-tech</em>. A może wysoki eksport <em>high-tech</em> z Tajwanu jest spowodowany wyspiarskim położeniem? Jeśli tak, to powinniśmy budować nasz przemysł <em>high-tech</em> na Wolinie.</p>
<p>Innowacyjność Europy Zachodniej, Azji i Ameryki północnej wywodzi się z ich kultury. Ekscentryczni angielscy „szaleńcy”-badacze, nigdy nie uśmiechający się, nudni, ale do bólu perfekcyjni niemieccy inżynierowie, wszystko ulepszający honorowi Japończycy, skromni, mało wymagający Chińczycy, studiujący w Stanach. To są mało spektakularne oblicza innowacyjności. Innowacyjność rodzi się w sercu dwuletniego dziecka, które nie jest karcone przez matkę za to, że jest inne, które na podwórku widzi kolegów z Afryki, Indii i Korei. Innowacyjność jest to przyzwolenie społeczeństwa, akceptacja przechodniów na ulicy dla osoby o fioletowych włosach i brak chęci do wybicia szyby w lokalnym centrum świadków Jehowy. Gdy młody człowiek wychowa się w takim klimacie, to z pewnością wymyśli coś ciekawego: sposób na własne życie, sposób na pomalowanie swojego pokoju, a co setny z takiego pokolenia wymyśli nowy stop metalu lub program komputerowy.</p>
<h2>Mobilność to uczucie</h2>
<p>Drugie oblicze innowacyjności to mobilność. I tu znowu myli się w Polsce przyczyny i współwystępowanie zjawisk z korelacją zjawisk. Gdy dla komunikacji miejskiej Lublina kupuje się 160 autobusów, to na uzasadnieniu wniosku o dotację z Brukseli wpisywane jest „zwiększenie mobilności społeczeństwa”. Żeby ktoś chciał podróżować, to trzeba w nim zasiać miłość do podróżowania, a nie kupować autobus. W Polsce mobilność społeczeństwa jest zastraszająco niska. Większość z Polaków nigdy nie podróżowała dalej niż kilkadziesiąt kilometrów od swojego miejsca zamieszkania. Brak ciekawości świata i otwarcia na nowe struktury świata to przyczyna, niska mobilność to tylko skutek. Nie chodzi tylko o niską mobilność ludzi Polski B. Równie duży wstręt do zmiany miejsca zamieszkania wykazują Warszawskie „białe kołnierzyki”. Gdy centrala firmy jest przenoszona z Warszawy do innego miasta, jest to często tragedia życiowa dla jej pracowników w stolicy.</p>
<p>Obawiam się, że zmarnowanych zostanie w Polsce mnóstwo pieniędzy, ponieważ fundusze strukturalne zostaną zainwestowane w opisane wyżej „pierwsze oblicze innowacyjności”. Obecne kadry naukowe dostaną lepsze laboratoria, lesze gabinety rektorów. Powstanie mnóstwo obwodnic, którymi będą przemieszczać się ci sami ludzie.</p>
<p>Natomiast nie zainwestujemy funduszy strukturalnych Unii w kształcenie pięciolatków, programy oświatowe pracy z uczniem uzdolnionym, powszechną naukę języka angielskiego. Nie zainwestujemy funduszy strukturalnych w kapitał społeczny, szczególnie w Polsce B. A szkoda. Zamiast wspierać NGOs (<em>organizacje pozarządowe – przyp. red.</em>), kluby sportowe, dotować naukę angielskiego dla dzieci na wsiach na Podlasiu, budowane będą obwodnice – obwodnice do sukcesu, który ominie tych, którzy mogliby go osiągnąć.</p>
<p><span style="color:#0000ff;">Artykuł został po raz pierwszy opublikowany 16 października 2006 r.</span></p>
<p>&#8212;-</p></div>
<br />Posted in Teksty, Łasiczka z damą Tagged: innowacyjność, kapitał społeczny <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dyrekcja.wordpress.com/459/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dyrekcja.wordpress.com/459/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dyrekcja.wordpress.com/459/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dyrekcja.wordpress.com/459/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dyrekcja.wordpress.com/459/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dyrekcja.wordpress.com/459/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dyrekcja.wordpress.com/459/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dyrekcja.wordpress.com/459/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dyrekcja.wordpress.com/459/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dyrekcja.wordpress.com/459/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dyrekcja.pl&blog=9228433&post=459&subd=dyrekcja&ref=&feed=1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dyrekcja.pl/2009/09/05/dwa-oblicza-innowacyjnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">AndrzejG</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pierwsza rewolucja w gospodarce opartej na wiedzy. Poznań 1956.</title>
		<link>http://dyrekcja.pl/2009/09/05/pierwsza-rewolucja-poznan/</link>
		<comments>http://dyrekcja.pl/2009/09/05/pierwsza-rewolucja-poznan/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 2009 16:12:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej Góralczyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Teksty]]></category>
		<category><![CDATA[Łasiczka z damą]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność społeczna]]></category>
		<category><![CDATA[gospodarka oparta na wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[kapitał społeczny]]></category>
		<category><![CDATA[samoorganizacja]]></category>
		<category><![CDATA[samoregulacja społeczna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dyrekcja.wordpress.com/?p=456</guid>
		<description><![CDATA[Łasiczka z damą, czyli inny punkt widzenia Termin „gospodarka oparta na wiedzy” (Knowledge-based economy) powstał za sprawą organizacji OECD i został zdefiniowany w roku 1996 jako „gospodarka bezpośrednio oparta na produkcji, dystrybucji oraz użyciu wiedzy i informacji”. Od Redaktora. Niezwykłą tezę Autora być może trudno zrozumieć. Dla ułatwienia w Bibliotece zamieściliśmy artykuł Kapitał społeczny &#8211; [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dyrekcja.pl&blog=9228433&post=456&subd=dyrekcja&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:right;"><span style="color:#ff00ff;"><em><em>Łasiczka z damą, czyli inny punkt widzenia</em></em></span></p>
<p><strong>Termin „gospodarka oparta na wiedzy” (<em>Knowledge-based economy</em>) powstał za sprawą organizacji OECD i został zdefiniowany w roku 1996 jako „gospodarka bezpośrednio oparta na produkcji, dystrybucji oraz użyciu wiedzy i informacji”.</strong></p>
<div>
<p><em>Od Redaktora. Niezwykłą tezę Autora być może trudno zrozumieć. Dla ułatwienia w Bibliotece zamieściliśmy artykuł <a title="Kapitał społeczny - przegląd koncepcji" href="/2009/09/05/kapital-spoleczny-koncepcje/" target="_blank">Kapitał społeczny &#8211; przegląd koncepcji</a>, który omawia podstawowe pojęcia i koncepcje stanowiące kontekst niniejszego tekstu. Serdecznie zachęcam Państwa do lektury obu.</em></p>
<h2>Pierwsza rewolucja w gospodarce opartej na wiedzy</h2>
<h3>Poznań 1956</h3>
<p><em>Amir Jan Fazlagić</em></p>
<p>Rozwój społeczny odbywa się dzięki ewolucji społeczeństw, lecz od czasu do czasu miejsce mają także rewolucje. Nikt prawdopodobnie nie zadał sobie trudu na zdefiniowanie czegoś takiego jak „powstanie” w kontekście Gospodarki Opartej na Wiedzy. W czerwcu 1956 miały miejsce wydarzenia niezwykłe. Poznański czerwiec nie był jedynie początkiem epoki zrywów antykomunistycznych. Na ulice wyszło ostatnie pokolenie ludzi, którzy swoją młodość przeżyli w wolnej Polsce a niektórzy z nich pamiętali jeszcze czasy zaboru Pruskiego, który w Poznaniu rozpoczął się w 1793 roku a zakończył w 1918-tym. W czerwcu 1956 komunizm był nadal czymś egzotycznym i nowym i dlatego powstanie przeciwko niemu okazało się tak gwałtowne i pod wieloma względami skuteczne.</p>
<p>Wydarzenia, jakie miały miejsce w Poznaniu 50 lat temu doczekały się zasłużonej oprawy medialnej dzięki sprzyjającemu klimatowi politycznemu, okrągłej rocznicy oraz wysiłkom Urzędu Miasta w Poznaniu. Wielu Polaków po raz pierwszy w życiu dowiedziało się, że na ulicach Poznania stoczono prawdziwe walki: byli zabici i ranni, płonęły czołgi, były barykady&#8230;</p>
<p>Dzięki temu nagłośnieniu medialnemu dowiadujemy się o wielu interesujących faktach, które były zatajane do tego stopnia, że w świadomości Polaków stłumienie strajku w jednym zakładzie pracy w czasie Stanu Wojennego w roku 1981 (Kopalnia Wujek) było większym wydarzeniem niż bunt miasta metropolitalnego (a do roku 1950 stołecznego) w którym powstańcy opanowali na kilka godzin wszystkie ważniejsze urzędy, a w czasie jednodniowych walk (odosobnione walki trwały jeszcze dzień później) zniszczyli 35 czołgów, czyli więcej niż w czasie powstania Warszawskiego.</p>
<p>Analiza wydarzeń z 28 czerwca 1956 zachęca do refleksji. W amerykańskich podręcznikach do biznesu często przywołuje się przykład wydarzeń z 11 września 2001 roku. Dlaczego by nie wziąć „na tapetę” 28 czerwca 1956?</p>
<p>Kontekst historyczny tych wydarzeń został świetnie opisany na ekspozycji, która mieści się w dawnym Zamku Cesarskim w centrum Poznania. Mowa tam jest o kulturowej odrębności Wielkopolski, która sięga czasów nie tylko rozbiorowych lecz w istocie czasów wczesnego średniowiecza. Z zaskoczeniem uświadamiamy sobie, że na przykład u progu naszej państwowości po rozbiciu dzielnicowym, gdy w Poznaniu rezydował pod koniec XIII wieku król Przemysł II, Polska składała się zaledwie z dwóch dzielnic rdzennych – Wielkopolski i Małopolski. Dopiero późniejsza ekspansja na wschód sprawiła że Podlasie i Mazowsze stały się częściami Polski. W 1918 roku, gdy wybuchło powstanie Wielkopolskie – jedyne powstanie narodowe zakończone sukcesem (i może dlatego prawie nieznane w świadomości Polaków) Wielkopolska była de facto niezależnym Państwem z własną waluta, armią i rządem. Przyłączenie do II Rzeczpospolitej nastąpiło latem 1919 roku. Różnice cywilizacyjne między Wielkopolską a innymi regionami Polski były wtedy znacznie większe niż obecnie. Wielkopolska będąc obszarem zagarniętym przez państwo Pruskie stała się częścią najdynamiczniej rozwijającej się cywilizacji Europejskiej, która jako pierwsza wprowadziła obowiązkową edukację. Wielkopolanie żyjący pod zaborem pruskim (część wschodniej Wielkopolski znalazła się pod zaborem Rosyjskim) o kilkadziesiąt lat (kilka pokoleń) wcześniej od mieszkańców Zaboru Rosyjskiego dowiedzieli się co to jest parlamentaryzm, uwłaszczenie chłopów, nowoczesna armia, kolej żelazna. W Poznaniu powstało także wiele innowacji społecznych takich jak praca organiczna („bogać się dla dobra Polski”) czy ruch panslawistyczny. Odrębność kulturowa Wielkopolski była jeszcze wzmacniana przez władze II RP, które dążyły do centralizacji państwa. Poważnie zniszczony w czasie walk ulicznych w 1945 roku Poznań nie doczekał się peanów na temat swojego okaleczenia takich jakich doczekały się Warszawa, Gdańsk czy Wrocław. Po wojnie, zgodnie z zasadą socjalistycznego zabierania bogatym i dawania biednym, Poznaniowi w ramach gospodarki planowej przydzielano około 200 zł w skali roku na mieszkańca, czyli 2-3 razy mniej, niż innym miastom (Wrocław, Kraków). Warszawa otrzymywała dla porównania około 1300 zł. Władzom centralnym nie podobał się także wynik referendum. Tylko 23% Wielkopolan opowiedziało się za władzą socjalistyczną, najmniej w kraju! W takiej sytuacji w Poznaniu budowała się frustracja. Gdyby władze komunistyczne były świadome tych faktów na pewno złagodziłyby restrykcyjną wobec Poznania politykę.</p>
<p>Iskra pojawiła się pod koniec czerwca 1956. Nauczeni przez Prusaków legalizmu Poznańscy robotnicy wysłali delegację do Warszawy z propozycjami obniżenia norm. Zakłady H. Cegielskiego produkowały parowozy, przed wojną najlepsze w Europie, które wysyłano hurtowo do ZSRR, praca trwałą cała dobę a robotnicy często spali w fabryce.</p>
<p>Widzimy więc, że o powstawaniu nie było na początku mowy. Zderzenie kultury negocjacji i kultury przemocy na razie nie zaowocowało konfrontacją.</p>
<p>Kilka dni później, rankiem 28 czerwca robotnicy wyszli na ulicę. Zakłady Cegielskiego znajdują się około 3-4 kilometrów od centrum miasta. Maszerujący robotnicy „zbierali” robotników innych zakładów. Na obecnym placu Mickiewicza zebrał się tłum około 100 tys. Ludzi. Populacja Poznania w tym czasie wynosiła około 350 tys. ludzi.</p>
<p>Wśród historyków istnieje obecnie spór na temat tego, czy były to „zamieszki” czy klasyczne powstanie. Dyrektor poznańskiego IPN jest zdania, że było to Powstanie. Jednym z argumentów przeciwko nazywaniu tych wydarzeń „powstaniem” jest brak centrum dowodzenia. Otóż trzeba wyraźnie powiedzieć, że brak centrum nie powinien dyskredytować istnienia żadnej organizacji. Powstanie listopadowe 1830-1831 czy Kościuszkowskie 1795 miały swoje „centra” i to one stały się głównymi powodami porażek tych powstań. Przypomnijmy sobie, że Powstanie Listopadowe przegraliśmy w klasycznym polskim stylu – świetna, bitna armia pobita z powodu waśni w „centrali”. Poznańscy robotnicy po prostu nie potrzebowali „centrum” aby być skutecznymi jako organizacja. Kapitał społeczny powstały pod Zaborem Pruskim dał ludziom kompetencje społeczne, które umożliwiły samoorganizację. Do dzisiaj Poznań jest miastem wielu stowarzyszeń, w tym 70-ciu chórów. Samoorganizacja i dyscyplina tłumu była tak wysoka, że poznańscy robotnicy spontanicznie postanowili, iż nie będą deptać trawników w czasie manifestacji. Rzecz niebywałą w dzisiejszych czasach!</p>
<p>W gospodarce opartej na wiedzy brak centrum jest przecież cechą rozpoznawczą wielu organizacji i społeczności. Należy wiec patrzeć na powstanie Poznańskie jaki pierwsze powstanie polskie z władzą zdecentralizowaną. Wysokie morale, wspólny cel (walka z dyktaturą) w społeczności o wysokim kapitale społecznym zwalnia z konieczności organizowania „centrali”. Uważa się, że dzięki samoorganizacji (nie respektowaniu poleceń władzy – strażaków) wielu ludzi uwięzionych w WTC w Nowym Jorku uratowało się. Sukces poznańskiego powstania także zawdzięczano samoorganizacji: ktoś zorganizował w Browarze rozlewnię koktajli Mołotowa, ktoś wybrał obiekty do szturmowania (radiostacja, więzienie, komisariaty Milicji, Komitet Wojewódzki PZPR).</p>
<p>Kolejnym spostrzeżeniem jest kwestia wysokiej skuteczności bojowników z Poznania w zwalczaniu czołgów. Wokół Poznania stacjonowały wtedy dwie dywizje pancerne wyposażone w czołgi T 34-85. Każda wysłała w okolicach południa 28 czerwca do miasta 180 maszyn co dało nasycenie 1 czołg/1000 mieszkańców. Obrońcy unieszkodliwili 29 czołgów z pierwszego rzutu i 6 z drugiego. Wiedzę o walce z czołgami zdobyli oglądając filmy o Powstaniu Warszawskim, z których nauczyli się unieszkodliwiać czołgi w mieście! Po raz pierwszy wiedza zdobyta w medium masowym (kino) została wykorzystana w „realu” &#8211; do walk ulicznych.</p>
<p>Novum w Powstaniu Poznańskim było także mądre wykorzystanie faktu, że w tym czasie w Poznaniu odbywały się Międzynarodowe Targi Poznańskie, duma Poznania (także obecnie). Demonstranci wkroczyli na tereny targowe, na których znajdowało się wiele zachodnich stoisk (nie zanotowano żadnych kradzieży!). Dzięki temu Powstanie miało zapewniony dobry PR (a więc to, czego zabrakło Warszawie w 1944 roku).</p>
<p>I na koniec warto spojrzeć na Poznańskie Powstanie z perspektywy procesów cywilizacyjnych. Czerwiec 1956 stał się końcem agonii wartości przed-komunistycznych w społeczeństwie. Socjalistyczna beznadziejność zaczęła niszczyć nie tylko gospodarkę, ale także kapitał społeczny, który odbudować znacznie trudniej. Poznańscy robotnicy jako jedyni sięgnęli po broń i jako jedyni głosili hasła otwarcie antysowieckie. Poznań zapłacił cenę za swój zryw. W czasach PRL milczano o nim oraz dyskryminowano w zakresie inwestycji centralnych. Przybysz z Wrocławia, Katowic nie mówiąc o Warszawie nie odnajdzie w Poznaniu „Gierkowskich” skrzyżowań wielopoziomowych, Poznański port lotniczy &#8211; nomen omen miejsce przetrzymywania 700 powstańców 1956 &#8211; miał niesłychane trudności w realizacji planów rozbudowy, związane z decyzjami zapadającymi w Warszawie. Zaniedbania inwestycyjne w mieście to także pokłosie czerwca 1956. Jednak największą stratą dla Poznania była stopniowa erozja fantastycznego kapitału społecznego.</p>
<p>Powstanie Poznańskie pokazało, że kluczową rolę w dokonywaniu zmian społecznych odgrywa kapitał społeczny. Miasto, które było systematycznie i planowo drenowane z funduszy (powiedzielibyśmy: otrzymywało ujemną pomoc publiczną) zdobyło się na potężny zryw społeczny. Ta lekcja z kolei pozwala zastanowić się nad celowością finansowania rozwoju regionów Ściany Wschodniej i Mazowsza z funduszy Europejskich. Badania Banku Światowego jednoznacznie przecież wskazują, że dla pobudzenia wzrostu gospodarczego trzeba NAJPIERW zainwestować w kapitał społeczny. Pieniądze w regionach ubogich pozbawionych kapitału społecznego szkodzą tym regionom i konserwują ich zacofanie.</p>
<p>Po 1956 roku wszyscy już wiedzieli że na „wolną Polskę” będzie trzeba czekać do czasu, gdy pojawi się sprzyjająca okazja (w 1914 roku była nią Wielka Wojna, w 1989 Pierestrojka). Czerwiec 1956 był opisywany na łamach wszystkich znaczących gazet na świecie i zrobił dla idei wolności znacznie więcej, niż mu się przypisuje.</p>
<p><span style="color:#0000ff;">Artykuł został po raz pierwszy opublikowany 17 sierpnia 2006 r.</span></p>
<p>&#8212;</p></div>
<br />Posted in Teksty, Łasiczka z damą Tagged: aktywność społeczna, gospodarka oparta na wiedzy, kapitał społeczny, samoorganizacja, samoregulacja społeczna <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/dyrekcja.wordpress.com/456/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/dyrekcja.wordpress.com/456/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/dyrekcja.wordpress.com/456/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/dyrekcja.wordpress.com/456/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/dyrekcja.wordpress.com/456/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/dyrekcja.wordpress.com/456/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/dyrekcja.wordpress.com/456/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/dyrekcja.wordpress.com/456/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/dyrekcja.wordpress.com/456/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/dyrekcja.wordpress.com/456/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=dyrekcja.pl&blog=9228433&post=456&subd=dyrekcja&ref=&feed=1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dyrekcja.pl/2009/09/05/pierwsza-rewolucja-poznan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="" medium="image">
			<media:title type="html">AndrzejG</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>